12 kwietnia, 2013

o motywacji silniejszej niż wszystko

Dzień przed wystawą Józek zachorował. Przeraziłam się, ale moje uczucia były niczym w porównaniu z tym, co dręczyło Józka:
- ja nie chcę być chory, chcę być w szkole! - krzyczał, gdy tata zabierał go z klasy.
- nie miałam jeszcze tak pilnego ucznia - zaśmiała się jego wychowawczyni.
Józio snuł się po domu z markotną miną:
- chcę odrobić lekcje...nie chcę być gorszy od innych...
Była godzina 9.00. Wciąż było zbyt wcześnie na lekcje od nauczycielki.
Nagle Józek zdał sobie sprawę z tego, że następnego dnia do szkoły też nie pójdzie i to dopiero go rozeźliło!
- o nie! muszę być zdrowy! - tupał głośno nogami.
Wyzdrowiał w ciągu dwóch godzin.
Nie przekonują mnie cudotwórcy wierzący w moc pozytywnego myślenia, ale determinacja i siła woli Józka - to jest rzeczywistość!


ostatnia przymiarka przed wernisażem...

11 komentarzy:

  1. Dobrze, że dał radę nasz artysta wyzdrowieć, bo cóż to by była za wystawa bez niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet sobie tego nie potrafiłam wyobrazić...

      Usuń
  2. No oczywiście, artysta musiał być na otwarciu wystawy swoich prac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Józka chęci chodzenia do szkoły, chęci odrabiania lekcji,motywacji " nie chcę być gorszy od innych":)
      u Wojtka tego nie ma ( chociaż być powinno, niedługo egzaminy):(
      Spełniło się moje marzenie, zobaczyłam rysunki Józka " w pełnym wymiarze":) Niesamowite wrażenie,nawet wysokiej klasy artysta tak by nie narysował, zupełnie inaczej ogląda się na żywo,to trzeba zobaczyć!!!
      Jak skończysz jeździć z pracami Józka po świecie, postaraj się o jakąś stałą ekspozycję np.BWA
      Wernisaż jak w prawdziwych galeriach, był sok pomarańczowy, hura!!! :W:

      Usuń
    2. Mama Aspika: oczywiście!
      Wando: dzięki za wspólne spotkanie -było naprawdę wspaniale!

      Usuń
  3. Jak to wszystko zniósł Józio?
    Jak Sama odbierasz wystawę?Że z dumą-to wiem:)Gratuluję!
    Czy ja czytam nieuważnie,czy nie podawałaś wielkości obrazów i ich ilości?
    Aaaaa,i miłych sejmowych spotkań:))Małgorzata:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wystawa była cudowna -jeszcze nie ochłonęłam po niej - i mogę zostać już w takiej czystej radości
      10 obrazów wybraliśmy z ponad setki
      obrazy są wydrukowane na płótnach canvas w rozmiarze 60x90
      Sejm -o yes! dni są codziennie odliczane przez Józka, bo przed idziemy do Muzeum Ewolucji;)

      Usuń
  4. Józio jaki elegant :) A jak było na wystawie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już niedługo opis i zdjęcia, najpierw dojdziemy do siebie- my tacy nieprzyzwyczajeni do wernisaży

      Usuń
  5. Wystawa super. Józek przystojniak i elegant.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o wystawie już za moment, wspaniale, że przyszliście!

      Usuń