09 września, 2013

o drugiej diagnozie

Czas najwyższy podzielić się dialogiem, który rozpoczął się dość zwyczajnie, a zakończył niespodziewanie:
- nawet, gdybym był szpiegiem, nie wydobyto by ze mnie żadnych informacji o ludziach - zaśmiał się mój mąż, gdy opowiadałam mu o znajomych, których nie mógł sobie przypomnieć
- mimo tortur nie zdradziłbym nikogo. Nie mam pojęcia, jak Ty zapamiętujesz imiona ludzi i ich twarze! - dodał.
Pomyślałam o tych wszystkich matematycznych zawiłościach, które dla odmiany Jarek rozpoznaje i nazywa, a nawet układa we wzory:
- gdyby ktoś ciebie zapytał - zaczęłam myśleć na głos - jaka jest najmniejsza liczba pierwsza - to od razu byś odpowiedział.
- dwa! - wtrąciła się nasza Ela.
Śmiałam się, dopóki Jarek nie powiedział mi, ile wynosi najmniejsza liczba pierwsza. Jakoś tak zapomniałam, że to właśnie dwa.
Tylko skąd Ela to wiedziała?
Po brawurowej akcji z liczbą pierwszą okazało się, że mała swobodnie liczy do dziesięciu, chociaż wcześniej wszystkie napotkane liczby określała krótko: "trzy!"
Tak pozostając w temacie liczb to pozostały jeszcze cztery miesiące do stycznia, w którym Ela skończy trzy lata. Do ilu będzie wtedy liczyć - mogę się tylko domyślić.

autor: tata
Od miesiąca mamy postawioną diagnozę - zostały u Eli rozpoznane cechy zespołu Aspergera - czyli zaburzenia ze spektrum autyzmu.
Szukaliśmy przyczyn jej problemów z opóźnioną mową - a otrzymaliśmy drugą w naszej rodzinie diagnozę.
Samo słowo diagnoza brzmi zawsze źle, natomiast ma po prostu służyć poprawie - tak napisał mi ostatnio znajomy. Dzięki temu, że tak szybko zauważono Eli problemy w sferze społecznej nasza matematyczka ma szansę na terapię. Od kilku dni uczęszcza do przedszkola przy Zespole Placówek Edukacyjnych i to najlepsze miejsce, do którego mogła trafić.

autor: Sebastian Kałuża
Słodka, uśmiechnięta i chwytająca za serce - to oczywiście moja Elka. W czapce przypominającej starą, dobrą Nirwanę - cóż, dziewczyna od małego ma swój styl. Krzykliwa, nieposłuszna - to też o niej - usłyszałam to ostatnio na komisji do spraw orzekania o niepełnosprawności. Posiadająca umysł szachisty, którym nieraz nas zaskoczy - to z kolei usłyszały ode mnie panie z komisji, gdy już wyciągnęłam Elę spod krzesła i skierowałam do wyjścia.
Paradoksalnie to właśnie dzięki urzędnikom całkiem dobrze zniosłam wiadomość o drugiej diagnozie w naszej rodzinie, ale o tym już w następnym poście.

Ela najlepiej czuje się z mapą - dzięki Sebastian!

43 komentarze:

  1. Czytam blog od dawna, postanowiłam napisać kiedy to dostałam taki link od mamy http://www.fcbarca.com/50319-jak-autyzm-messiego-pomogl-mu-stac-sie-najlepszym-na-swiecie.html Ciekawe kim zostaną Józio i Ela:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytałam o Messim - zaskoczyło mnie to, ale też dało nadzieję, że można!

      Usuń
  2. Oj tam krzykliwa, nasza bliźniaczka Elcia nie może odstawać od Mai, która nie wątpliwie ma swoje zdanie i tak właśnie musi być :)
    Oj i duch matematyczny Robert byłby z niej dumny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyobraź sobie nasze dziewczyny w jednej sali orzecznictwa...

      Usuń
    2. ...to byłoby coś, o czym orzecznicy opowiadaliby sobie latami

      Usuń
  3. tak mapa- zawsze prowadzi do celu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale jaki jest cel, to tylko Ela wie, bo map nie pozwala sobie odebrać

      Usuń
  4. Kolejny genialny umysł:)To teraz Ela przećwiczy nas wszystkich z przedmiotów ścisłych:)))
    Szoruj Mama po Kangurki:)))
    Zdjęcie Eli na rybach-cudne:)))Małgorzata:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już nikt z nas nie zapomni, jaka jest najmniejsza liczba pierwsza, a ja na pewno. Tyle lat w szkole i nie zapamiętałam - wystarczyła jedna sytuacja - i już wiem. Małgorzato, masz rację - przed nami wielomiany, zadania różniczkowe i całki- wszystko w klimacie Eli - nauczymy się

      Usuń
    2. Nie bój sie całek:)to schematy:)Ela nawet nie zapyta:)Tylko co dalej???Ale od czego Tata?M.:)))

      Usuń
  5. "Słodka, uśmiechnięta i chwytająca za serce" dodałabym jeszcze śliczna, mądra - cudowną macie Córcię Elę. Wspaniale, że macie już diagnozę i, że Elcia jest już przedszkolakiem przy Zespole Placówek Edukacyjnych i będzie miała możliwość terapii. Z całego serca życzymy wszystkiego najlepszego dla Eluni, niech w przyszłości pokona swój zespół Aspergera. Wszystkiego dobrego dla Was kochani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta terapia cieszy mnie najbardziej - Ela bardzo z tego skorzysta- dzięki Marzenko

      Usuń
  6. a ja ...wierzę ,że Elcia jest inna ,że diagnozy są błędne i jeszcze Was zaskoczy.Popieram ,zdjęcie na rybach: urocze:)jak i Elcia w całej swej rozciągłości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spodnie po pobycie na pomoście już nigdy nie były takie same, ale moment uchwycony został pięknie.

      Usuń
  7. Pamiętam gdy sama usłyszałam drugą diagnozę,niby w głębi wiedziałam,ale jednak usłyszeć od lekarza to co innego i to o dwóch naraz...Nigdy tego nie zapomnę.
    Super,że Ela już jest przedszkolakiem i to w takiej placówce.Powodzenia z całego serca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak!- dokładnie tak było, zawsze to boli

      Usuń
  8. ech Bogusiu, ty przypuszczalas juz to od dawna, co? - inaczej jednak jest "wiedziec" , i "dowiedziec sie"- przytulam z calego serca i mysle , ze Elcia trafila do najlepszych specjalistow na swiecie - do swojej rodziny , ktora z sercem i rozumem i wielkim doswiadczeniem i humorem do sprawy podchodzi - a czapka na glowie dumnej i pieknej przedszkolniaczki prezentuje sie kultowo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czapka zawsze noszona jest przez Elę z odpowiednim fasonem- nie można czapki poprawić, ułożyć, zdjąć, gdy za gorąco- czapka musi być i już- rockowi muzycy mogliby się tylko uczyć, jak się nosi czapki

      Usuń
  9. Z Józkiem takich cudów dokonaliście, że przy Eli to już strach się bać:)
    Uściski od nas serrrrdeczne maksymalnie:*

    Ps. Czytając o liczbach pierwszych wpadłam w lekki popłoch;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam zawsze wpadam w popłoch, gdy widzę liczby. Nauczyłam się o parazaurolofach, to i nauczę się całek.

      Usuń
    2. Jezusie...ile jeszcze przede mną;-)

      Usuń
  10. Chciałbym nadmienić że zdjęcia moje zostały opublikowane bez mojej zgody i jest mi w związku z tym bardzo MIŁO!, dodatkowo czuje się zaszczycony że zobaczą światło dzienne na takim fajnym blogu :) Jak pisałem już w przy innej okazji Ela to kobitka która podczas naszego ostatniego spotkania skradła moje serce :) Nie zauważyłem żadnych problemów w kontakcie wzrokowym, wymianie uśmiechów, a do zdjęć pozowała jak widać powyżej profesjonalnie :). Jestem pewien że dzięki wczesnej interwencji i tak wyedukowanej w tym temacie pierwszoligowej Mamie - "spektrum" w tym przypadku będzie nie do zauważenia :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kajam się za publikację, chciałam Cię budzić o północy, jak już skończyłam pisać, ale na Facebooku pustki aż świeciły. Wyjeżdżałam o piątej nad ranem i znów pusto było w sieci. Postawiłam wszystko na jedną kartę - publikuję, wysyłam informację do Ciebie i zdaję się na dobrą wolę. Całe szczęście, że Ty swój chłopak jesteś:) i mam nadzieję na następne zdjęcia

      Usuń
  11. witaj w klubie ;)
    Monia też zaczyna terapię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze kilka osób w tym klubie mam dziewczynek by się znalazło

      Usuń
  12. nawet ja nie pamietalam która to liczba pierwsza:D Trzymajcie się ciepło, Elcia wyrosnie na super laskę skoro juz dzis ma taki gust

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela wyznaczać będzie trendy swoją stanowczością i ciągotami do stanowisk kierowniczych

      Usuń
  13. Asperger nie taki straszny;) Elcia wkracza na już przetartą ścieżkę:) powodzenia :W:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie to wciąż nowa ścieżka - nie dziwię się, ze Asperger jednak wyodrębnił tę grupę wśród autystów. Całe szczęście, że mam do kogo zadzwonić, jak by co.

      Usuń
  14. Oj będzie się działo :) Ślicznie się u Was zdolności rozkładają. Na wszystkich członków rodziny. Jestem pewna, że z takimi rodzicami Elcia tylko rozwinie skrzydła w tej ciekawej dziedzinie. Liczby pierwsze w tym wieku ...WOW :)lasche

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też będę musiała się rozwinąć w kolejnej dziedzinie, bo kuleję z matematyki, oj pełzam prawie z moimi zdolnościami -a tu takie wyżyny mnie czekają w rozmowach z dzieckiem, że czas na intensywne dokształcenie się

      Usuń
  15. Bogusiu, Ela jest Elą czy to z ZA czy bez. Jeszcze nie raz nas wszystkich zaskoczy, może nawet bardziej niż jej świetny starszy brat! Uściski dla Was wszystkich! Uwielbiam Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, przyjmuję wszystkie uściski i pozdrowienia i od razu łatwiej

      Usuń
  16. Bogusiu podzielilas sie wiadomoscia o Eli z nami- dziekujemy za zaufanie...a mnie wciaz zadziwia tajemnica ludzkiego umyslu i serca! Tajemnicze sciezki, ktorymi prowadzi nas TEN NIEPOJETY...doris

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wciąż nie mogę zrozumieć, dlaczego Ela powiedziała dwa, skoro wcześniej używała jednego określenia na liczby i zawsze mówiła trzy. Podpuszczam ją czasem, mówię: Ela a właśnie, że trzy jest najmniejszą liczbą pierwszą. Patrzy na mnie spod byka i odpowiada: nie trzy, dwa! czyli nie był to przypadek

      Usuń
  17. Oj, geniusz matematyczny Wam rośnie :-) Urocza jest :-) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze: to łobuz z niej pełną buzią

      Usuń
  18. Do ilu będzie liczyć Ela, jak skończy trzy lata?
    Aspik przed 4 urodzinami odkrył liczby ujemne. Ela z pewnością będzie lepsza :)
    Ucz się całek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, że chociaż Jarek przepada za całkami i różniczkami - będzie z kim się naradzić

      Usuń
  19. Trzymam za Was kciuki i wysyłam same ciepłe, dobre myśli. Ela jest cudna! Z taką Elą wszystko będzie łatwiejsze, nawet ten zespół Aspergera.

    OdpowiedzUsuń
  20. Łatwiej "oswoić" to co już nazwane ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...Twoje niepokoje i przeczucia ktoś potwierdził i nazwał z mocą urzędową ...
      teraz niepokój w tworzenie planów zmienisz ... ta pewność paradoksalnie spokój przynosi ...

      Usuń