19 września, 2013

o przesyłce - jeszcze

Śpieszę donieść, że przesyłka pocztowa do nas dotarła. Nie była zbyt wielka - ot, zwykła koperta z małą, plastikową kartą w środku. Fanów konsoli nintendo obruszyłoby moje określenie: mała karta. "Przecież to karta zdolna pomieścić wiele gier, muzyki - i film nawet można dzięki niej obejrzeć!" Tak, tak, ja to wszystko wiem. Mała, plastikowa karta to marzenie Józka, a więc dla mnie znaczy nawet więcej niż dla wszystkich fanów gier razem wziętych. Opisałam czas oczekiwania Józka na przesyłkę, ale należy dodać do tego kilka miesięcy, podczas których Józkopodobni gracze poszukiwali odpowiednika poprzedniej - zablokowanej karty. I to dopiero podnosi wartość przesyłki, którą listonosz przyniósł pod nieobecność zainteresowanego.
Józek podskoczył kilka razy do góry, mocno trzymając przy tym kopertkę, a następnie powiedział:
- najpierw odrobię lekcje.
Nikogo tymi słowami nie zaskoczył, prawda?

16 komentarzy:

  1. czeka w kolejce wpis o naszej wakacyjnej wystawie w bibliotece osiedlowej, o tym, jak nie byliśmy w kopalni srebra, o zdjęciu skamieliny, które dostałam dla Józka w prezencie, o tym, jak Staś zabawki sprzątał i o tym, co przeszkadzało Józkowi spać pewnej nocy. Mam jeszcze zdjęcie Józka z ogonem syreny i na pewno dam znać, jaka jest ostatnio ulubiona liczba Eli. Jak tylko czas mi na to wszystko pozwoli, a dziś - w pogoni za urzędami - krótko bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze swojej strony dodałabym : " o tym ,jak Józek wielką pobłażliwość dla pomysłów Agnieszki okazał ", oraz " o tym, jak Stasiu dla wesołej gromadki dino - party zorganizował,a Bogusia w dobrym zdrowiu się ostała " :D:D:D

      Usuń
  2. nie - nie zaskoczył- jest bardzo solidny i obowiązkowy :-) Nagroda tym bardziej cieszy :-)
    Powodzenia w urzędach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo solidny i bardzo obowiązkowy - taki to już jest ten nasz Józek

      Usuń
  3. ... ach te urzędy! Józio pilny uczeń nie ma co! Jeśli chodzi o listonosza i przesyłki to też tak go wyczekuję, zazwyczaj jest tak czekam np do 14 listonosza nie ma, dziś już raczej nie przyjdzie! Idę na zakupy! Wracam i widzę awizo w drzwiach lub w skrzynce!
    Pozdrawiam! Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za życzenia- urzędy jakoś przetrwałam, chociaż okazało się, że i tak muszę coś jeszcze donieść -i tak ten wrzesień nie ma końca

      Usuń
  4. No nie zaskoczył, skąd to znam? :):) Mój pilny uczeń jutro ma pierwszy w tym roku sprawdzian.

    OdpowiedzUsuń
  5. najwazniejsze ze sie w koncu doczekał, cóz znaczy chwila na odrabaianie lekcji, gdy musiał czekac cały dlugi weekend

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie zaskoczył -walczę z odrabianiem lekcji na innym froncie- Jaśkowym, a u Józka nawet słowem nie muszę wspomnieć o odrabianiu lekcji - nawet w sytuacji pokusy

      Usuń
  6. Józio mnie nie zaskoczył-szybko lekcje a potem...raj:)))Ale TY dziś jak Wasz listonosz-pomyśl
    jak niecierpliwie bedziemy tu zaglądać,takie tu zostawiłaś awizo:)))Małgorzata:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. awizo- dobre! rzeczywistość mnie dopada, a zaraz wspomnienia ulecą- nie zapisane na bieżąco zginą przepadną i po kopalni srebra będzie- chociaż nie- kopalni, a właściwie jej braku nie zapomnimy

      Usuń
  7. "Najpierw obowiązki potem przyjemność"
    Łał!
    Grunt ,że przesyłka dofrunęła!
    Moc pozdrowień!

    OdpowiedzUsuń
  8. paczka paczkom , ale porządek dnia zburzony być nie może :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez odrabiania lekcji wrzesień nie byłby wrześniem

      Usuń