25 kwietnia, 2014

o rybkach

Wieczorem moja córka, szarpiąc mnie za spodnie, poprowadziła mnie w kierunku półki z książkami.
- lubię rybki! - powtarzała. Poprawiłam pancerne spodnie, które jeszcze trochę takich szarpnięć Elusiowych muszą przetrwać i wzięłam "Gdzie jest Nemo?" do ręki.
Od lat zakochana jestem w historii rybki o imieniu Marlin, błazenka z oceanu. Czytając książkę i oglądając film płakaliśmy całą rodziną, bo jak nie płakać przy historii pełnej wzruszeń, śmiechu, a jeszcze więcej mądrości życiowych. Gdy barrakuda pożera rodzeństwo i mamę Nemo, zawsze bezwiednie wstrzymuję oddech, ale to dopiero początek. Marlin wychowuje swojego jedynego syna pod szklanym kloszem (a raczej w ukwiale) w obawie przed tym, co jeszcze złego mogłoby go spotkać.
Nemo zostaje porwany, a tata wyrusza na jego poszukiwanie. Przemierza cały ocean, stawia czołu wszystkiemu, czego się bał i wychodzi z przygód cało.
No - nie dam rady dłużej - zawsze się przy tym wzruszam.
- lubię rybki - powtarza Ela, przywołując mnie do porządku.
Dobrze więc - czytajmy!
Kiedyś z chłopcami - a teraz razem z moją małą córką - pochłaniam historię o złej barrakudzie pożerającą rodzinę Nemo. Przez chwilę zachwycam się piękną ilustracją rafy koralowej i jej kolorowymi mieszkańcami.
Ela tak, jak ja nie może oderwać się od tego obrazka.
- lubię rybki - pyszne rybki, mniam, mniam, mniam - powtarza i głaszcze się po brzuchu.
Co za dziewczyna!

barrakuda- Wikipedia

5 komentarzy:

  1. Elcia masz rację rybki są dobre i zdrowe :-) niestety moje Szkraby nie jedzą ryb:-(. Też lubiłam tę historyjkę, ale za bardzo dramatyczna i zostało już tylko układanie puzzli ;-)
    szerokiej drogi i dużo dobrej wiedzy

    OdpowiedzUsuń
  2. To może akwarium do pokoju Eli ?
    Do tego jakaś mała rybka, tylko taka, żeby za bardzo się jej nie spodobała, i nie chciała jej zjeść :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam Dori , ona mnie zawsze rozbraja . Mam brak pamięci krótkotrwałej zupełnie jak ona :)
    Łukasz popiera Elę w 100% także uwielbia je jeść. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rybka lubi pływać... dopóki jest żywa :) widziałam ta bajkę z 2000 razy, znam już dialogi na pamięć :)
    no i cóż popieram, my tez lubimy rybki jeść te większe a mniejsze oglądamy w akwarium :)

    OdpowiedzUsuń