10 maja, 2015

o niewdzięcznikach

- hej! zagraj ze mną - od niechcenia zagadnęłam Józka - spędź trochę czasu ze mną!
- no ... dobrze... - zgodził się dość ostrożnie i usiadł przed rozłożoną grą o Australii. Gra zajmowała prawie cały kuchenny stół, była zrobiona przez nas i stanowiła powód mojej dumy.